Podróże po daniach narodowych – Belgia

Belgijskie frytki
Belgijskie frytki

Dzisiaj rozpoczynamy wycieczkę po daniach narodowych. Na pierwszy ogień – Belgia. Wiemy, że Belgia słynie z wybitnej czekolady, ale dziś o ich daniu narodowym – frytkach. Tak, tak, frytki w Belgii dodawane są do większości potraw i z pewnością zasługują na miano potrawy narodowej. Mają chrupiącą skórkę – warstwę zewnętrzną oraz są mięciutkie w środku – w warstwie wewnętrznej. Aby osiągnąć taki efekt należy je odpowiednio przygotować, a potem już tylko….. paluszki lizać.

Jak przygotować frytki belgijskie?

Tajemnica frytek belgijskich tkwi w odpowiednim, jedynie właściwym sposobie ich przygotowania, mianowicie podwójnym smażeniu. W pierwszej kolejności przygotowujemy odpowiednio ziemniaki: staramy się nadać im kształt prostokąta z prostymi kątami, a następnie kroimy z nich paski o wymiarach 1cm x 1 cm. Wkładamy pokrojone w paski ziemniaki do rondla z zimną wodą na około 10 minut. Dzięki temu pozbędą się skrobi. Następnie rozgrzewamy olej do temperatury 140 stopni Celsjusza i wrzucamy pokrojone w grube paski ziemniaki na ok. 7-9 minut. Oleju powinno być pięć razy więcej niż frytek. Po tym czasie frytki wyciągamy z oleju, nadal powinny mieć one blady kolor, studzimy. Ponownie rozgrzewamy olej, tym razem jednak do 185 stopni Celsjusza i wrzucamy do niego poprzednio wystudzone frytki. Smażymy 2-3 minuty i wyciągamy na ręcznik papierowy, gdy nabiorą złocistego koloru. Odsączamy tłuszcz i gotowe. Oczywiście do prawdziwych belgijskich frytek potrzebny jest odpowiedni rodzaj ziemniaków i olej, ale te, które występują w naszym kraju, też się świetnie nadają. Ważne jest, aby nie wkładać do oleju  przy pierwszym smażeniu zbyt dużej ilości frytek, gdyż powoduje to znaczne obniżenie temperatury oleju, a frytki zamiast otrzymać chrupiącą skórkę, tylko nasiąkną olejem.

Frytki można podawać z różnymi sosami: czosnkowym, majonezowych, ketchupem, albo po prostu posolić i rozkoszować się ich naturalnym smakiem.

Na koniec

W kolejnym newsie poznamy potrawę narodową innego państwa. Jakiego?  Tym razem przeniesiemy się do Wielkiej Brytanii.

 

 

  • jowita

    od razu jak przeczytałam ten artykuł naszła mnie taka ochota na frytki, że popedziłam do kuchni i przygotowałam je według tego przepisu. Cała rodzinka się zajadała i były przesmaczne. Aż na samo wspomnienie znowu mi się chce….

  • kronia

    ooo Nie wiedziałam, że Belgowie mają jakis specjalny przepis na frytki. Juz jestem ciekawa smaku

    • czekoladka

      ja też, myślałam że u nich króluje czekolada

  • gitusia

    zrobiłam. przepyszne mi wyszły

  • arkadiusz-vivar

    my zjedliśmy z solą, bez sosu. rewelacja

  • fiona-arizona

    A to czarne obok frytek, to co to?

    • muszelka

      farbowane muszle

    • wazniak

      jakieś coś do jedzenia domniemywam, skoro na misce i talerzu położone

  • probowaczka

    Takie dwustopniowe smażenie działa rewelacyjnie. Sa przepyszne

  • tartralndia

    oj bardzo smaczne wychodzą, nigdy do tej pory takich nie jadłam. Nieprawdopodobne jak sposób smażenia wpływa na smak potrawy i ta chrupiąca skórka na zewnątrzm mniam mniam

  • turysta98

    Ja bym tak nie przesadzał. Jadłem jedne i drugie. Może i rzeczywiście lepsze, ale nie aż tak 😉

Najnowsze wpisy

Najnowsze komentarze

Archiwa

Kategorie

Meta

Facebook

Facebook By Weblizar Powered By Weblizar